Paulina & Marcin – już po ślubie! Uśmiech i miłość! Koniecznie musicie zobaczyć ten tort ślubny!

Moje drogie Panny Młode, 7 kwietnia odbył się nasz ślub.

Rok przygotowań, a Ten dzień minął jak z bicza strzelił. Wypunktuje Wam kilka porad oraz rzeczy, które mam nadzieję przydadzą Wam się podczas planowania Waszego Wielkiego Dnia. Będzie troszkę chaotycznie.

1. Postarajcie się nie stresować i cieszcie się każdą chwilą.

Wiem, że brzmi to banalnie, bo kto się nie stresuje przy takiej okazji, ale uwierzcie mi po dwóch łykach melisy byłam już całkowicie opanowana i mogłam skupić się na tym co się dzieje.


2. #Auto do ślubu mieliśmy pożyczone od znajomych, więc nie wydaliśmy na nie ani grosza.

Myślę, ze warto się popytać, czy aby ktoś z Waszych przyjaciół nie posiada fajnego samochodu i nie pożyczy Wam jej za np. koszt samego paliwa, bądź extra prezent w postaci butelki wódki weselnej.

3. Podpisując umowę z #salą przygotujcie sobie listę pytań dotyczących rzeczy, które są dla Was ważne.

W naszym przypadku było to: kto będzie pakował ciasto dla gości w pudełka, czy pudełka musimy składać my, czy ktoś z obsługi, kto roznosi wódkę weselną (na temat wódki rozpiszę się jeszcze w kolejnym punkcie), czy możemy puszczać lampiony szczęścia, bądź odpalać zimne ognie itp.


4. #Wódka weselna.

Do roznoszenia wódki nie chcieliśmy angażować żadnego z naszych ojców. Bardzo zależało nam na tym, aby mogli się swobodnie bawić na naszym weselu, a nie przejmować, czy wszyscy mają butelkę na stole.


5. #Dekoratorka.

Ze względu na to, że nasz ślub odbywał się 20 km od sali weselnej zatrudniliśmy dwie dekoratorki. Jedna do kościoła i jedna na salę. Nie chcieliśmy ciągać dziewczyn z miasta do miasta z tymi wszystkimi kwiatami. Pół roku przed ślubem odbyły się spotkania z Paniami, na których pokazaliśmy naszego dream booka. Warto wcześniej przygotować się i stworzyć taki mini” album” naszych inspiracji. Paniom dekoratorkom bardzo ułatwiło to sprawę,ponieważ dokładnie wiedziały czego oczekujemy. Hitem u nas na weselu był napis LOVE, przy którym wszyscy robili sobie zdjęcia oraz małe buteleczki wody z małymi zestawami ratunkowymi. Rozeszły się jak świeże bułeczki.

6. #Orkiestra.

Podczas spotkania z orkiestrą warto dogadać takie tematy jak: piosenka na wejście, lista piosenek zakazanych, lista piosenek must have oraz zabawy oczepinowe. Dzięki temu podczas zabaw czuliśmy się swobodnie, bo wiedzieliśmy, że nie będzie żadnych niespodzianek i np. niesmacznych zabaw.

7. #Fotograf i #kamerzysta

Przed ślubem zrobiliśmy listę ( i znowu te listy, chyba mam manię kontroli) zdjęć must have. Niestety przez brak czasu nie udało nam się wykonać wszystkich, ale te najważniejsze są. Sesje poślubna robiliśmy dopiero miesiąc po. Na początku wybraliśmy park Kromlau, ale wieczór przed wyjazdem wyczytałam, że największa atrakcja parku, czyli most z oczkiem wodnym jest w renowacji, ogrodzony, a oczko wygląda jak brudna kałuża. Na ostatnią chwilę szukaliśmy odpowiadającego nam pleneru i padło na zamek Chojnik. Przez moje roztargnienie na sesję nie zabrałam ze sobą płaskich butów i 30 minut pod górę wchodziłam w sandałach na koturnie. Ludzie po drodze bili mi brawo, a ja sama czułam się jak “gwiazdka” memów o dziewczynach w szpilkach, które wybrały się w góry.Droga na dół odbywała się już na boso  Do sesji warto też przygotować fajne gadgety. My postawiliśmy na balony z helem w naszych przewodnich kolorach.


8. #Buty.

Najważniejsza rzecz na weselu, pomijając dobre jedzenie i muzykę. Miałam dwie pary butów. Jedne do kościoła, a drugie na sale. Na salę kupiłam buty do tańca. Niestety, na sali okazało się, że moje mięciutkie wybawicielki zostały w domu i tato musiał jechać 20 km, aby mi je przywieźć. Teraz zapakowałabym małą walizeczkę do auta z rzeczami, które muszę mieć na sali.

9. #Druhny #sukienki.

Sukienki dla druhen wypożyczyłam. . Sukienki gorsetowe, więc nie było problemu z dopasowaniem. Spódnice również były przysłane według wymiarów moich dziewczyn.

Mogłabym jeszcze dużo pisać, ale brak mi czasu. Mam nadzieję, że chociaż trochę pomogę Wam w przygotowaniach. Jeżeli macie jakieś pytania, piszcie w komentarzach. Bardzo chętnie na nie odpowiem.
Serdecznie przepraszam za mój styl pisania i błędy. Starałam się jak mogłam, ale pisanie nie jest moją mocną stroną.

Buziaki 😘

Facebook0
Google+18
https://rozsadnewesele.pl/paulina-marcin-juz-po-slubie/
Twitter11
Pinterest19
LinkedIn13

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *